Z cyklu: „Listy do wnuczka L-69”

 

dr J. Jaśkowski

 

 

Żaden kraj nie może upaść bez pomocy wewnętrznych trolli” -jj

 

Kochany Wnuczku.

 

O tym, że sztucznie wywoływany kryzys zbliża się wielkimi krokami, nie trzeba nikogo chyba przekonywać, wystarczy udać się na targ, czy do sklepu. Za to samo musimy płacić prawie dwa razy więcej. Szczególnie widoczne to jest na targowiskach.

Ostatnio agencja Bloomberg opublikowała listę 10 krajów, w których najszybciej dojdzie do dewaluacji pieniądza.

 

Muszę przypomnieć, jak powstają zadłużenia państw. Sposób jest bardzo prosty. W danym kraju musi być Bank Centralny, nie tylko podporządkowany rządowi danego kraju, ale także Grupie Kapitałowej Rotchschild.

Grupa kapitałowa opanowała już 186 Banków Centralnych na świecie. Podobno jeszcze tylko 2, czy 4 kraje nie są podporządkowane centralnemu, czyli światowemu systemowi bankowemu.

Przypomnę, że po 1990 roku, pomimo, że pożyczki zaciągali kolejni namiestnicy podporządkowani Moskwie, to nowe grupy trzymające władzą bez dyskusji spłacają te kredyty.

 

1. prezydent w Polsce zwany: Bierut alias Janicki alias Iwan  – płk NKWD

2. sekretarz Wiesław Gomułka agent Kominternu od co najmniej 1932 roku [IPN]

3. sekretarz  Edward Gierek agent Kominternu sprzed wojny

4. gen.Wojciech Jaruzelski alias Margules alias Wolski alias Słuckin

 

Potem rzekomy przewrót i kolejni:

1. Mazowiecki alias Icek Dickman

2. Lech Wałesa alias Kohne

3. Kwaśniewski alias Stolcman

4. Jerzy Buzek alias Karol

 

Proszę zauważyć, że po 1990 roku nie było żadnego bilansu otwarcia. Nowo powstałe rządy bez mrugnięcia powieką oskubywały obywateli, płacąc bankom lichwiarskie procent.

Jest to sytuacja zupełnie podobna do tej po 1945 roku. Rządy komunistyczne sprzedały Polskę, uzyskując zgodę tzw. Aliantów na swoje istnienie, pozostawiając im nasze złoto i płacąc odszkodowania za mienie firm zagranicznych, znajdujących się przed wojną na terytorium Polski. Już za W. Gomułki spłacono obywateli USA. To było warunkiem istnienia tego komunistycznego obszaru. Przecież pod tym pretekstem wprowadzono izolacje mieszkańców tzw. Bloku Socjalistycznego. W tym samym czasie, rozmowy gospodarcze trwały na szczytach w najlepsze. Dwa razy do roku elity wschodu i zachodu spotykały się na Cyprze, by ustalić ceny ropy, złota i diamentów. Co przy okazji załatwiano pod stołem, nie mam pojęcia. Ale już to wystarczającym jest dowodem, że żadnej zimnej ani ciepłej wojny nie było.

 

Jak to już wyjaśniałem, do jakiejkolwiek produkcji przemysłowej potrzebna jest woda. Ludzi i surowce można przewieź w dowolne miejsce. Wody niestety nie da się przewozić.

Przykładów można podać dużo. W 1968 roku prezydent Nixon „dogadał” się z Chińczykami w sprawie wolnego handlu. Amerykańskie firmy zaczęły przenosić produkcje do Chin z dwóch powodów: po pierwsze, tania siła robocza, po drugie, brak przepisów ochrony środowiska. Efektem tak rabunkowej gospodarki było zniszczenie środowiska, a przede wszystkim wody w Chinach.

Mogliśmy to zacząć obserwować od 2007 roku, kiedy to największe zakłady produkcyjne zaczęły likwidować swoje chińskie filie i przenosić się do Rodezji, Namibii, czy Argentyny.

Oczywiście, takie przeprowadzki nie odbywają się hurtowo, najpierw idą najprzebieglejsi, a za nimi reszta. Stąd nagle zainteresowanie polskich firm, a szczególnie prasy, na współpracę z Chinami. Ktoś musi wypełnić lukę po Amerykanach. To samo obserwowaliśmy po wycofaniu się Niemców z Bułgarii w  końcu lat 70. Ich miejsce zajęły polskie organizacje turystyczne.

To rzekome bogactwo Chin w rezerwy walutowe jest tak naprawdę wytworem gazetowym. Przecież mając taką ilość zgromadzonych dolarów, nie mogą tego rzucić na rynek. Po prostu w tym momencie dolary stałyby się papierkami. Nastąpiłby kolaps. Ilość bowiem wydrukowanych papierków zwanych dolarami jest wielokrotnie większa, aniżeli ilość towaru na rynku.

Stąd Chiny są w pułapce. Próbowały w 2009 roku zakupić złoto za te dolary i nagle okazało się, że USA sprzedało im wolfram pozłacany. Sprzedano 12400 sztabek. Ile to wierteł musieli połamać Chińczycy, sprawdzając otrzymane kostki?

Sprawę zatuszowano i polskojęzyczna prasa szybko zamazała informację.

 

Potem nagle okazało się, że zakupiono milion kilometrów kwadratowych Patagonii, z powodu najczystszej wody.

            W podobny sposób, od co najmniej 2010 roku, trwa ewakuacja Izraela. Pisałem o tym już, jak jest reglamentowana woda w tym państwie. To właśnie na sesji wyjazdowej do Telaviwu w 2011 roku, podpisano umowę z premierem Tuskiem o współpracy w „wodzie”. Zaraz potem pojawiły się informacje prasowe o konieczności prywatyzacji wody. Izrael planuje zmniejszyć liczebność osób mieszkających na tym terenie z 8.5 miliona w 2010 roku, do niecałych 4.5 miliona już w 2017 roku.

 

Wracając do pieniędzy.

Agencja Bloomberg opublikowała  listę 23 krajów, w których w najbliższym czasie dojdzie do znacznej dewaluacji walut. Nie interesują mnie waluty azjatyckie, czy afrykańskie, na liście z krajów europejskich znajdują się w podanej kolejności:

 

1. Bułgaria

2. Grecja

3. Polska

4. Serbia

5. Słowenia

6. Ukraina

 

Jak widać, są to wszystko państwa nie będące w zainteresowaniu Niemiec. Natomiast dawniejsze kraje monarchii habsburskiej, takie jak Węgry, Chorwacja, Bośnia, czy Czarnogóra, mają się dobrze. Szczególnie istotny jest brak Węgier na tej liście. Przecież prasa w kraju cały czas strzępi język, opluwając Orbana i Węgry.

 

Co się dzieje z państwami usiłującymi poprzez dewaluację zwiększyć eksport, widać na przykładzie Chin. Chiny zdewaluowały yuana. I dziwnym trafem, zaraz potem nastąpiła wielka katastrofa w Tiencin [Tianjin]. O tym innym razem.

Jak podają to zachodnie media, katastrofa w Fukushimie zbiegła się dziwnym trafem z podpisaniem umowy o przejęciu największej japońskiej firmy ubezpieczeniowej przez USA. Początkowo, przez kilka lat Japończycy nie chcieli jej sprzedać, ale po Fukushimie nastąpiło szybkie podpisanie kontraktu. Oczywiście, jest to zbieżność zupełnie przypadkowa. Ale Japonia nadal jest, podobnie jak Niemcy, jedynym  krajem, w którym od 1945 roku stacjonują wojska okupacyjne.

 

To, że ludność od Odry do Bugu zmieniono w Roboty Biologiczne, to widać po aferze cypryjskiej. Najpierw, na Cyprze, wysadzono jedną z dwu elektrowni, a właściwie jedyną pracującą nad odsalaniem wody. Zrobiono to w maju, tuż przed sezonem turystycznym, a wiadomo, że Cypr żyje głównie z turystyki. Potem zażądano reform, czyli ograbienia społeczeństwa z pieniędzy trzymanych w bankach. Co miał robić „ludek cypryjski”, przecież jemu nie były potrzebne papierki, tylko części do naprawy elektrowni, a te produkował Simens. Pożyczki udzieliły oczywiście banki niemieckie. Polacy nie wyciągnęli żadnych wniosków z tej lekcji, a powinni natychmiast wypłacić swoje oszczędności. Czyli bez sygnału z góry, sami już nie potrafią wyciągać wniosków, tak jak to robią Roboty.

Proszę zauważyć, że jak ogłoszono tzw. pierwszy kryzys w 2007 roku, to banki natychmiast wystąpiły z propozycjami pożyczek. I o dziwo, rządy większości krajów zgodziły się na te papierki.

Przypomnę, że pomimo, iż Polska nie potrzebowała pożyczki, byliśmy przecież Zieloną Wyspą, to rząd  otworzył tzw. linię kredytową płacąc spore kwoty za samą możliwość pożyczki.

Obecnie obsługa długu zaciągniętego przez p. Rostowskiego Wicenta, to ponad 60 miliardów, a więc kwota porównywalna z utrzymaniem całej Służby Zdrowia przez calutki rok. Więc wiesz Dobry Człeku, dlaczego musisz czekać w kolejkach do lekarzy. A każdy Minister Zdrowia nic innego nie robi, tylko zmienia procedury, siejąc zamieszanie.

Proszę zauważyć, że nikt nigdy nie dokonał bilansu, na co te pożyczki zostały zużyte!

            Nie znam ani jednego raportu NIK, co kolejne rządy, od 1990 roku, robiły z tymi olbrzymimi kwotami. Żadnej inwestycji przez 25 lat nie rozpoczęto.

 

Wymieniona Agencja prorokuje, że zmiany, czyli inflacja, może rozpocząć się już we wrześniu 2015 roku i spowodować efekt domina.

A tak na marginesie, nie zauważyliście Szanowni Obywatele, że pokazują się różne artykuły, ale nie ma normalnej wymiany zdań? Innymi słowy, odpowiednie trolle piszą co im kazano, a ludzie boją się polemizować, chociażby największe „dezinformacje” podawano. Dotyczy to głównie spraw historycznych, ale nie tylko.

 

Ostatnio, nowo mianowany dowódca Sił Zbrojnych tego Wesołego Baraku nad Wisłą [J.Pietrzak] p. gen. Marek Tomaszewski, udzielając wywiadu p. T. Bednarzakowi, powiedział:

 

Gdyby stało się cokolwiek niebezpiecznego i trzeba byłoby natychmiast reagować, to w przeciągu kilku dni przybędzie do Polski potencjał 3-4 dywizji NATO”.

 

Trzeba przyznać, że podobnych bzdur to dawno nie wypowiadał tak wysokiej rangi urzędnik państwowy. Chyba, że potraktujemy to jako jeszcze jeden dowód państewka istniejącego formalnie.

Po pierwsze, temat pomocy NATO-wskiej był wielokrotnie wyjaśniany i w przeciągi kilku, czy kilkunastu dni, to może NATO się zbierze, aby rozpatrzeć sytuację. Jaką podejmie decyzję, to wcale nie jest takie pewne i tylko niebiosa to wiedzą.

Po drugie, kto to ma nas zaatakować?

Armia Rosyjska to obecnie 248 000,

Armia Ukraińska to 255000 żołnierzy, wzmacnianych zakupywaną przez Polskę bronią. Przecież Minister powiedział, że musimy przekazać broń Ukrainie. No i zapomniałem o tych batalionach najemników z Blackwater ,czy Mossadu: Donieck i Azow.

 

Armia Niemiecka to także około 250 000 ludzi.

Armia Polska, po systematycznej reorganizacji przez lekarza psychiatrę, posiada może ze 30 000 ludzi zdatnych do walki w polu. Obrona cywilna – jej organizacja została już dawno zawieszona. Przeszkolenia wojskowego nie ma już kilkanaście roczników.

Cała akcja przypomina mi marzec 1939 roku. Także płk Beck, robiący za ministra, krzyczał, że „ni guzika nie oddamy”. Niedawno, 15 sierpnia, odbyła się defilada w tym samym stylu. Nie będę opisywał defilady, ale główną atrakcja były niemieckie Leopardy 2A5, model z lat 70. Jak podał jeden z portali, armia pod dowództwem psychiatry p. dr Klicha, zakupiła do tych czołgów po dwa pociski. Skąd psychiatra mógł wiedzieć, co trzeba zakupić i ile. Przecież jego poprzednim miejscem pracy była fundacja, opłacana przez rząd niemiecki, czyli fundacje Adenauera. Produkcja tych pocisków została zarzucona już przed kilkoma dekadami. Licencji na produkcję nie zakupiono.

Niemcy w chwili obecnej jeżdżą na Leopardach 2A7, czyli maszynach o parę dekad do przodu.

 

Podobnie wygląda sprawa lotnictwa w naszych dezinformatorach. F-16 to konstrukcje dla krajów trzeciego świata, podobnie jak F-22. Egipt lata już na F-30, a Izrael na F-35. USA latają na F-57, a marynarka na F-57b

Sam musisz się domyśleć, jaka to przepaść technologiczna. W moim przekonaniu nie można tego porównać nawet do przysłowiowej syrenki i mercedesa. I pomyśleć, że w dobie internetu to wszystko jest jawne. Czyli wiedzą, że 99 % ludności nie ma dostępu do Internetu, lub jest tak przepracowanych, że myśli tylko o śnie. Można więc każdą bzdurę podawać w celu podgrzania emocji. „Ni guzika nie oddamy”. Kto to jeszcze pamięta?

No, jak widać, taka jest wiedza urzędników.

 

www.tesleuthjornal.com/ z 27.08.3025

www.wlexjones.pl/aj/ z 21.08.2015

www.bankowaokupacja.blogspot.se

www.wiadomości.wp.pl z 20.08.2015

http://racjapolskiejlewicy.pl/mazowiecki-tadeusz-prawdziwe-nazwisko-icek-dikman/5517

http://www.filmweb.pl/film/Wa
łęsa.+Człowiek+z+nadziei-2013-608184/discussion/Lech+“Bolek”+Wałęsa+–+Lejba+Kohne.Czyli+dlaczego+komuna+nigdy+nie+upadła+w+Polsce.,2557890


http://wiki.fakt.pl/Lech-walesa-vel-lejba-kohne-fakty,1.html


http://wirtualnapolonia.com/2011/01/05/dr-jerzy-jaskowski-falszywi-bohaterowie/


http://www.frech.org.pl/historia/106-falszywi-bohaterowie-a-masoneria-cz-1.html


http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1653&Itemid=53


http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1653&Itemid=53


http://www.polishclub.org/2012/08/17/dr-jerzy-jaskowski-jak-sie-tworzy-falszywych-bohaterw-na-przykladzie-zoji-zawackiej/


http://wolnemedia.net/gospodarka/bankierzy-nadal-gina-rozgrywki-na-gieldach/


http://www.polishclub.org/2015/01/07/dr-jerzy-jaskowski-dyktaty-centralnych-bankow/


https://forumemjot.wordpress.com/2014/02/19/polska-historia-czy-na-pewno-polska-tempo-rozpadu-przyspiesza-dr-jerzy-jaskowski/

 

Gdańsk 01.09.2015

kontakt:jerzy. jaskowski@o2.pl