Z cyklu: „52 stan S-66”

 

dr J. Jaśkowski

 

Demokrację cechuje zawsze niskie pochodzenie, ubóstwo i nieokrzesanie. Arystoteles.

 

PAMIĘTAJ, TYLKO TE IDEE ŻYJĄ, KTÓRE WEDŁUG STARSZYCH I MĄDRZEJSZYCH ŻYĆ MAJĄ. jj

 

 

Jak donosi prasa zagraniczna, w Izraelu odbyły się 3 listopada wielkie manewry sił powietrznych USA, Grecji, Polski, przeciw fikcyjnemu wrogowi. Na te ćwiczenia wiele państw, jak na przykład Niemcy, wysłały swoich obserwatorów. Są to drugie tak wielkie manewry. Pierwsze takie manewry – „Błękitna Flaga” – odbyły się w 2013 roku. Ćwiczenia są naprawdę wielkie, skoro rozpoczęły się już 18 października i będą trwały do 10 listopada.

 

Niestety, na najważniejsze pytanie, w jakim celu są tam polskie samoloty, nie umiem powiedzieć. Po drugie, nie wiem, ile ta zabawa kosztuje polskiego podatnika. Wyjaśnia się natomiast zakup tych F-16. Potrzebne są do latania nad pustynią. Zupełnie także nie umiem powiedzieć, dlaczego polskojęzyczna prasa niemieckich właścicieli pod amerykańskim nadzorem, o tym nie pisze. Przecież taka współpraca międzynarodowa chyba dobrze świadczy o pokojowym nastawieniu polityków? Chyba, że chodzi tylko i wyłącznie o sprawdzenie szybkości wykonywania poleceń. Nie zapominajmy, że rząd grecki, praktycznie zbankrutowany, musiał wysłać samoloty, aby się nazywało, że to ćwiczenia międzynarodowe. A podatnik grecki niech się sam martwi.

 

W tym samym mniej więcej czasie toczą się inne manewry, oczywiście także międzynarodowe, w Hiszpanii. Oczywistym celem jest także pokojowa współpraca. Zapomniałem dodać, że w USA toczą się największe od II Wojny Światowej manewry wojskowe Jade Helm 15 z udziałem podobno 400 000 żołnierzy, w tym wspólnie działających chińskich i rosyjskich. Podobno polski kontyngent także bierze w tym udział, ale oficjalnego dementi nie widziałem. A w mass mediach tylko nagonka na Putina i o tym, jaki to on żołdak brzydki. Oczywiście olbrzymie koszta tych manewrów są niezbędne dla twojego Czytelniku bezpieczeństwa.

 

A wszystko zaczęło się od 9/11, czyli od wielkiego przedstawienia zwanego atakiem na WTC. Przypomnę, że w dniu 11 września doszło do zniszczenia 3 budynków w Nowym Jorku. Wcale nie dwóch, jak to namiętnie powtarza telewizja. Oczywiście te bzdury o uderzeniu samolotu/samolotów można schować do szuflady. Zniszczenie budynków odbyło się za pomocą podziemnej eksplozji małej bomby neuronowej.

Dowody: wybuchy przez wysadzenie powodują, że pył powstaje na dole i unosi się do góry. Nie ma takiego uderzenia, aby dom rozsypał się w pył. Jak każdy może sprawdzić, nagle powstaje chmura pyłu na górze budynku. Tego rodzaju zjawisko występuje po wybuchu bomby neutronowej. Promieniowanie neutronowe niszczy wiązania pomiędzy cząsteczkami. Budynek stoi nadal, ale wystarczy silniejszy podmuch wiatru i rozsypuje się w proszek, zaczynając od góry, co widzieliśmy na licznych filmach. Dodatkowo ten fakt potwierdza utrzymywanie się przez kilka miesięcy po wybuchu wysokiej, powyżej 400 C, temperatury w dole, pomimo lania setek ton wody. Nawet wykładziny i biurka rozsypały się w pył. O promieniowaniu świadczy tez fakt, że duża grupa ratowników, pomimo młodego wieku, choruje na nowotwory krwi. Niestety, nowotwory krwi są jednymi z pierwszych występujących po napromieniowaniu.

 

Przypomnę również, że polskojęzyczna prasa do dnia dzisiejszego specjalnie nie nagłaśnia zburzenia trzeciego budynku, a przecież to wszystko działo się jednego dnia. Spikerka BBC była tak dobrze poinformowana, że na kilka minut przed wybuchem trzeciej wieży już informowała o tym telewidzów. Podobnie było z tym samolotem, który rzekomo uderzył w Pentagon, a którego do dnia dzisiejszego nie mogą znaleźć. Tak dobrze schował się w dziurę w ścianie o średnicy 3 metrów. Jak widać, miniaturyzacja jest sztuką nie tylko Japończyków, czy Chińczyków…

 

Generalnie to wirtualne wydarzenie pozwoliło na wprowadzenie odpowiednich przepisów prawnych w USA, tzw. Patriot ACT, czyli permanentnej inwigilacji własnego społeczeństwa, oraz wypowiedzenia wojny TERROROWI.

Co prawda są cały czas problemy z definicją terroryzmu, ponieważ czy można nazwać terrorystą demokratycznie wybrany rząd? Ale co nas to obchodzi, wojna ma swoje prawa i ten kamień, o który się ślepiec potknie [Jurand ze Spychowa] zawsze się znajdzie. A że zaczynał się XXI wiek, więc trzeba to było odpowiednio uczcić.

 

Wymyślono Al – Kaidę z Ibin Ladenem. Nie miało znaczenia, że Ibin Laden po leczeniu niewydolności nerek w szpitalu Marynarki Wojennej USA w Katarze zmarł już pół roku wcześniej przed omawianymi wydarzeniami, o czym donosiła prasa indyjska. Przecież tego ibin LADENA I TAK NIKT NIE ZNAŁ.

Pustynna Burza przeprowadzona przez gen. Schwarzkopfa zniszczyła armię iracką i pozwoliła na wypróbowanie nowych broni, w tym bomb metanowych. Przypomnę, że są to bomby o masie 400 lub 600 kg, które po wybuchu wydzielają olbrzymia temperaturę 15 000 stopni, powodującą topienie się żelastwa, wyparowywanie ludzi i spalenie tlenu w okolicy. Powoduje to podciśnienie, które wyrywa oczy i płuca z klatki piersiowej. Podobno. Tylko raz pokazano zdjęcia tak zbombardowanej autostrady. Czołgi były kopcami złomu z lufą zwisająca do ziemi. Z asfaltu sterczały kości piszczelowe w butach. Bomby takie zostały użyte na słynnej autostradzie z Kataru do Bagdadu, pełnej uciekinierów. Jak podaje rzecznik UNICEF – u w czasie tej akcji zginęło 285 000 samych dzieci. Wiadomo, rodziny arabskie są wielodzietne. Dorosłych w czasie całej batalii zginęło podobno 500 000.

 

Potem było Powstanie w Faludży, krwawo stłumione za pomocą pocisków ze zubożonym uranem. Pociski te mają to do siebie, że tarcie powietrza powoduje rozsypywanie się radioaktywnego pyłu na odległość do 50 km. Chłopcy sobie trochę postrzelali i mamy szerokie pole skażenia. Dowodem są liczne prace lekarzy notujących dramatyczny wzrost wad wrodzonych wśród dzieci urodzonych w Faludży oraz licznie występujący rak pęcherza i nerek wśród weteranów tych walk. Jak wykazały badania, weterani jeszcze po kilku latach siusiali uranem.

 

Jak to jest u żołnierzy polskiego kontyngentu będącego w Iraku czy Afganistanie, nie wiem. Nie wiem, czy w ogóle byli badani pod tym kątem. Generalnie śmiem wątpić, ponieważ trochę znam zasady działania medycznych służb wojskowych. Rozkaz to rozkaz.

 

Ostatnio ukazał się raport opracowany wspólnie przez „Lekarze przeciwko Wojnie” i „Doctors Global Survival” pt. Body Count Cacual Fig. after 10 years war with terrorism. Raport stwierdza jednoznacznie, że intensywna walka z terrorem pod patronatem USA doprowadziła do zamordowania 1 300 000 ludzi w tzw. działaniach wojennych, bezpośrednio lub pośrednio.

W samym Iraku, tylko w okresie ostatnich 10 lat, zginęło ponad 100 000 ludzi. W Afganistanie ponad 220 000 ludzi i w Pakistanie ponad 80 000 ludzi. Liczby te nie uwzględniają ofiar w innych krajach i tych, który zostali trwałymi kalekami. Biorąc pod uwagę tzw. zgony późne, walka z terrorem pochłonęła już ponad 2 000 000 ludzi w okresie ostatnich 10 lat. Ale oczywiście stosuje się tylko i wyłącznie precyzyjne, naprowadzane laserem uderzenia. A że przy okazji jakiś szpitalik się rozwali, jak ostatnio w Afganistanie, czy jakąś szkołę.. No co to by była za wojna bez gruzów. Proszę zauważyć, że ta IV wojna opiumowa w Afganistanie kosztuje więcej ofiar, aniżeli śmie się wspominać. O ile sobie dobrze przypominam, tylko raz na początku 1991 spikerka TV podała, że emitowany program jest w całości przygotowany przez CIA i zmieniać go nie wolno. Potem już nigdy nie powtórzyli tego.

 

DODATKOWO DO TEJ LICZBY OFIAR TRZEBA DOLICZYĆ ZABITYCH W AFRYCE.

Walki z terrorystami w Jemenie, Somali, czy ostatnio w Libii, pochłonęły setki tysięcy istnień ludzkich.

 

Syria. Od chwili wydzielenia z terytorium Syrii pasa ziemi wzdłóż rurociągu i nazwania go sułtanatem ISIS, powołanego przez CIA, zamordowano w Syrii ponad 200 000 ludzi w okresie tylko 4 ostatnich lat. Ponad 11 000 000 zmuszono do porzucenia swoich domów. Tylko do czerwca 2013 roku ONZ podała oficjalnie, że w Syrii zginęło 90 000 osób. Do sierpnia 2014 roku liczba ta przekroczyła 191 000 osób, a w marcu 2015 osiągnęła wg ONZ 220 000 . Jak podał szef Centralnego Dowództwa US gen Lioyd J. Austin III, Pentagon rozwija program wyposażenia „bojowników syryjskich”, wart 500 000 000 dolarów. To jest ten dodatkowy program, oprócz programu CIA. W związku z faktem, że pomimo tych olbrzymich wydatków najemnicy nie spisują się tak jak trzeba, potrzebne były ataki rosyjskie, aby ich nauczyć porządku i pokazać kto tu rządzi. Urzędnicy administracji USA podali, że kolejne 100 najemników przechodzi intensywne szkolenie.

 

Tzw. opozycja demokratyczna, czyli najemnicy, nie tylko stosowali gazy bojowe, ale także przenieśli epidemię polio, szczepiąc dzieci na zajętych przez siebie terenach. Podobną zresztą epidemię polio zaobserwowano na Ukrainie, w miejscu stacjonowania batalionów najemników. Epidemia była wywołana w jednym i drugim przypadku przez wirusa hodowlanego, czyli szczepionkowego. Oczywiście nasi znachorzy prasowi od razu namawiać zaczęli do szczepień. Bo dlaczego epidemia ma być tylko u nich?

 

ONZ określa całkowite straty gospodarcze od początku konfliktu w Syrii na 202 miliardy dolarów. Ponad 30% Syryjczyków żyje na skutek działań wojennych w skrajnej nędzy. 7.6 miliona Syryjczyków przesiedlono wewnątrz Syrii. Ogółem ONZ oblicza, że 12 200 000 ludzi potrzebuje pomocy humanitarnej, w tym 5 600 000 dzieci.

 

Libia. Kiedy w 1967 roku Kadafi został szefem Libii, był to najbiedniejszy kraj w Afryce. Natomiast przed zaatakowaniem Libii przez USA był to jeden z najbogatszych krajów Afryki. Nauka i służba zdrowia były praktycznie bezpłatne dla obywateli. Jeżeli stan zdrowia chorego wymagał leczenia za granicą, odbywało się to na koszt państwa. Kadafi popełnił dwa błędy.

Po pierwsze, poprzez budowę rurociągu wodnego o średnicy 6 metrów z Sahary, uczynił Libię samowystarczalną żywnościowo podobno na około 200 lat.

Po drugie, chciał stworzyć bank afrykański, niezależny od Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. To nie mogło być zrealizowane.

Dzisiaj praktycznie Libia nie istnieje, a jej wybrzeże służy do przerzutu „emigrantów” przez „niezidentyfikowanych” przemytników, posługujących się wojskowych sprzętem. W dodatku sprzętu tego nie wolno zatapiać służbom ochrony wybrzeży. A przypomnę, że ten zorganizowany przemyt istnieje od 1992 roku, z małą przerwą pomiędzy 1996-2006. W bieżącym roku, licząc średnio, przetransportowano o 50 000 mniej tych rzekomych emigrantów, aniżeli w latach minionych. Zastanawiające jest więc, dlaczego prasa dopiero teraz to nagłaśnia i to w dodatku pod hasłami walki z islamem. Wyraźnie widać, że jest to zorganizowana przez służby specjalne akcja. Jakie służby mają takie przełożenie na mass media? W Europie takimi możliwościami dysponują tylko służby specjalne NATO, pod zarządem USA. Jak wiadomo, cała prasa jest kontrolowana przez USA.

 

 

Wypada dodać, że 31% światowego eksportu broni pochodzi z USA. Głównym partnerem handlowym według IHS 360 Jane, jest Arabia Saudyjska, aktualnie niszcząca pastuchów w Jemenie i Bahranie. Dodatkowo jest zaangażowana w wojnę w Syrii. Dlatego właśnie przedstawiciel Arabii Saudyjskiej został wybrany na przewodniczącego komisji ONZ. Zakupiona przez Arabię Saudyjską broń służy głównie do destabilizacji tego rejonu: Syrii, Iraku i Jemenu. Bardzo łatwo te konflikty można zarówno wywołać jak i zlikwidować, ponieważ praktycznie wszystkie banki centralne są pod kontrolą grupy kapitałowej Rothschild, oczywiście łącznie z „polskim”. Dlatego zawsze z dużym przymrużeniem oka należy wysłuchiwać  bajań tzw. ekonomistów, co może Bank Centralny i Polska. Ostatnio w Telewizji Trwam właśnie takie dyrdymały o ekonomii opowiada p. prof. Antyparowicz.

 

Jak wiadomo, każdy konflikt na świecie, szczególnie wywoływany i prowadzony siłami najemników, wygasa natychmiast po zaprzestaniu jego finansowania. A każdy „bank centralny” może to zrobić w okresie kilku dni.

Jeszcze jest sprawa innych najemników tzw. Boko Haram, także przeszkolonych przez USA, którzy porwali i uprowadzili ponad 800 000 samych dzieci, ale o tym następnym razem.

 

Jak to wszytko jest możliwe? Jest to bardzo proste, jeżeli dysponuje się powszechnym państwowym systemem, nie wiadomo dlaczego zwanym oświaty. Taki system pozwala na takie pranie mózgu, że młody człowiek umie czytać i pisać, a także liczyć powiedzmy do 1000, ale zupełnie nie umie kojarzyć faktów. Przecież nie kto inny, ale p. A. Kwaśniewski alias Stolcman wydał postanowienie, że polscy żołnierze nie mogą odmawiać brania udziału w walkach poza granicami kraju. Przypomnę, że za czasów Królestwa Polskiego 1815 -1831, Konstytucja ówcześnie stworzona przez cara Aleksandra uniemożliwiała wysyłanie polskich żołnierzy poza granice państwa.

 

Typowym przykładem ogłupiania społeczeństwa są tzw. katastrofy lotnicze, o których już pisałem, a które na całe szczęście mają miejsce tylko w mass mediach. Ostatnio na Synaju także była wirtualna katastrofa samolotu rosyjskiego. Świadczą o tym liczne zdjęcia. Rzekomo spadające z wysokości 10 000 metrów metalowe części są równo poukładane obok siebie. Żadna część się nie zagłębiła w piasek, a jednocześnie widoczne są liczne ślady kół przejeżdżających świeżo samochodów. Dlaczego świeżo? Ponieważ ślady opon są bardo wyraźne, a gdyby to było wcześniejsze krawędzie, uległyby zatarciu. Interesujące, że najwięcej tych dezinformacji podaje tvn 24.

 

Ten brak zdolności kojarzenia nie dotyczy tylko normalnego społeczeństwa. Poniżej nazwiska tzw. elit, czyli profesórów, którzy nie umiejąc odróżnić trwałych smug od smug kondensacyjnych, angażują pieniądze uczelni na prowadzenie stron dezinformacyjnych. Ba, przeczą nawet oficjalnym raportom Parlamentu Angielskiego, czy też Pentagonu. Taki jest skutek wymordowania w tzw. MORDACH KATYŃSKICH polskiej inteligencji. Przypomnę: wymordowano czy to poprzez rozstrzelanie, czy poprzez zatopienie w „Morzu Białym 1940” 75 % polskich profesorów, 56% polskich lekarzy i 27 % polskich nauczycieli oraz 28% polskich inżynierów. Jak widać, po 75 latach jeszcze nie odnowiliśmy tej kadry.

 

Członkami Rady Naukowej Portalu Naukaoklimacie.pl są:

 

1. dr hab. Bogdan H. Chojnicki, specjalista zajmujący się wpływem warunków meteorologicznych na funkcjonowanie ekosystemów z Katedry Meteorologii Wydziału Melioracji i Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu;

2. dr hab. Piotr J. Flatau, fizyk atmosfery i oceanu ze Scripps Institution of Oceanography, University of California San Diego, USA;

3. prof. dr hab. Wojciech W. Grabowski, fizyk atmosfery z National Center for Atmospheric Research, Boulder, USA;

4. prof. dr hab. Krzysztof E. Haman, członek-korespondent PAN, fizyk atmosfery z Instytutu Geofizyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego;

5. dr hab. inż Jacek W. Kamiński, Adjunct Professor, Centre for Research for Earth and Space Science, York University, Toronto, Kanada;

6. prof. dr hab. Zbigniew Kundzewicz, członek-korespondent PAN, hydrolog i klimatolog z Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu;

7. prof. dr hab. Szymon P. Malinowski, fizyk atmosfery z Instytutu Geofizyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego;

8. dr hab. Krzysztof Markowicz, fizyk atmosfery z Instytutu Geofizyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego;

9. prof. dr hab. Mirosław Miętus, klimatolog, Katedra Meteorologii i Klimatologii, Instytut Geografii Uniwersytetu Gdańskiego

10. prof. dr hab. Janusz Olejnik, specjalista od bilansów masy i ciepła, w tym bilansu węgla w ekosystemach z Katedry Meteorologii Wydziału Melioracji i Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu;

11. prof. dr hab. Jacek Piskozub, fizyk morza z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie;

12. prof. dr hab. Renata Romanowicz, hydrolog z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie;

13. prof. dr hab. Jan Marcin Węsławski, biolog morza z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie;

14. prof. dr hab. Joanna Wibig, klimatolog z Katedry Meteorologii i Klimatologii Wydziału Nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego;

15. dr hab. Tymon Zieliński, oceanograf fizyczny, specjalista od aerozolu atmosferycznego z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie

 

 

I jak tu się nie dziwić, że polska nauka nie istnieje.

I jak tu nie mówić o jednym światowym rządzie, jeżeli tylko jedno państwo tak skutecznie walczy z terroryzmem.

 

www.stopwar.org.uk/news/why-  Matt Carr z 02.04.2015.

www.bbc.com/news/world-middle-east-2616868

www.csglobe.com


https://pl.wikipedia.org/wiki/I_bitwa_o_Falud
żę


http://wolnemedia.net/polityka/amerykanie-zrobili-w-faludzy-to-samo-co-w-wietnamie/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Uran_zubożony

http://wolnemedia.net/zdrowie/zmora-zubozonego-uranu/

http://3obieg.pl/wspolczesna-medycyna-dr-jerzy-jaskowski-cz-iii


http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/genzai_bakudan_sowiecka,p812767533


http://alexjones.pl/pl/aj/aj-inne/aj-ciekawostki/item/37384-szwedzki-grzyb-atomowy-z-cyklu-polska-istnieje-formalnie


http://wolna-polska.pl/wiadomosci/maskowanie-zbrodni-wojennych-w-iraku-2013-09


http://www.wykop.pl/link/1453031/uran-z-wojennych-pociskow-zabija-irackie-dzieci/


http://www.wykop.pl/link/1146757/dzieci-faludzy-irackiej-hiroszimy/


http://dziecko-i-zdrowie.wieszjak.polki.pl/choroby/293307,Jakie-sa-najczestsze-wady-wrodzone-u-dzieci.html


http://www.wyszperane.info/2015/09/22/nowa-doktryna-wojenna-usa-a-ludnosc/


http://www.polishclub.org/2015/09/14/dr-jerzy-jaskowski-imigranci/


http://www.prisonplanet.pl/polityka/kryzys_uchodzcow_czy,p1916667456


http://wolnemedia.net/zdrowie/rozpad-panstwa-na-przykladzie-pism-mz-4/


http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/katastrofa-na-synaju-przyczyny-to-na-90-proc-bomba,592845.html


http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/katastrofa-nad-synaju-fas-berlin-uwaza-ze-za-katastrofa-stoi-is,592775.html


http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Katastrofa-na-Synaju-Rosjanie-znaja-zapisy-czarnych-skrzynek-Airbusa-A321,wid,17949511,wiadomosc.html?ticaid=115e85

 

Jak podał to intellihub.com z 23 lipca 2015r. FBI odtajniło akta, z których wynika, że pan Hitler zmarł śmiercią naturalną w Argentynie w 1971 roku. Na pogrzebie było ponad 100 000 ludzi. Ta całą maskirowka z samobójstwem itd. była robiona wyłącznie na potrzeby Biologicznych Robotów.

 

Chcąc pozbyć się stresu po przeczytaniu tego artykułu można zrobić sobie kąpiel z olejkiem lawendowym. Po kąpieli można także  natrzeć skórę olejkiem lawendowym. Dodatkowo w celu poprawy samopoczucia można kilkanaście kropli olejku lawendowego wlać do świecznika. Taki świecznik ma świeczkę na dole a u góry miseczkę na olejek. Ciepło pozwoli na długotrwale rozchodzenie się zapachu w pokoju. Lawenda od wieków jest znanym środkiem uspokajającym i zmniejszającym stres. A tego nam jeszcze biurokraci unijni nie zabronili.

 

Gdańsk 09.11.2015 r.

kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl