Z cyklu: „P-129, Państwo istnieje formalnie”.

 

dr J. Jaśkowski

 

„Panowie uwielbiają patrzeć jak biją się niewolnicy”.

 

Walki gladiatorów były chlebem powszednim w starożytnym Rzymie. Ludności dawano igrzyska i chleb, a robiła to, co jej się kazało. Stąd wykorzystywanie przez Rzym sąsiednich ludów do wojska było zjawiskiem powszechnym. Cesarze rzymscy pisali, że legiony na północ od Alp są germanicus, ale mówią po słowiańsku. Jeszcze w XIX-wiecznych słownikach łacińskich pojęcie geramanicus oznaczało przyjaciel, przyjacielski.

Nawet gwardie cesarzy chińskich były tworzone z chłopców o jasnych włosach i niebieskich oczach. Tak przynajmniej podają kronikarze. Podobnie zresztą było z drużynami przybocznymi w państwach mauretańskich, czy cesarzy bizantyjskich, czy w janczarach.

Potem starsi i mądrzejsi przeszli na wyższy etap i poprzez odpowiednią edukację, do wojen mieszali całe narody.

Ot, chociażby taka wojna domowa w Niemczech, zbiegła się dziwnym trafem z wnoszeniem Lutra na cokoły. Ale wojna ta charakteryzowała się ciekawym przebiegiem. Walki zbrojne i zniszczenia miały miejsce tylko w dobrach Habsburgów, a nie Hohenzollernów.

Ale nikt do dnia dzisiejszego nie wątpi, że to sami chłopi walczyli, a nie te rody.

Podobnie jak H. Sienkiewicz zamotał w głowach Polaków, jakoby B. Chmielnicki tak sobie, z powodu „baby”, zrobił powstanie w WOJEWÓDZTWIE KIJOWSKIM, CZY BRASŁAWSKIM. Czytałem kroniki klasztorne w tego okresu i nikt nie pisał o tych burdach inaczej, jak „bandy napadające na dwory”, ale nikt nie wiedział dlaczego. Pisali za to o wojskach Moskwicina pod Zamościem. O czym milczy poprawna politycznie historia Polski.

Oczywiście przez następne 100 lat od wydania tych powieści żadnemu nauczycielowi, czy profesorowi historii, nie przyszło do głowy wyprostowanie tych bzdur. Nadal ogłupia się młodzież powstaniem, chociaż była to ewidentnie wroga działalność City of London.

W czasie I Wojny Światowej ponad milion mężczyzn z Polski walczyło po stronie cara rosyjskiego, chociaż jeszcze dwa pokolenia wstecz sami, z podpuszczenia City of London, walczyli z tym carem.

Wystarczyła odpowiednia propaganda. Powieść „Krzyżacy”, czy obraz Grunwald, powstały na zlecenie warszawskiego bankiera, obywatela carstwa Moskiewskiego. A wiadomo, Warszawa w tamtych czasach to przecież był Priwislanny Kraj, z ogłoszonym  stanem wojennym [w sumie trwał on ponad 50 lat].

To samo działo się w zaborze austriackim i pruskim. Prusacy posunęli się nawet do tego, że stworzyli fikcyjne drużyny strzeleckie w maju 1914 roku, w Krakowie,  z Piłsudskim-Ginetem, agentem kilku wywiadów, w tym City of London na czele. Ta fikcyjna grupa zwana „strzeleckimi drużynami” liczyła tylko 140 osób. W momencie wkroczenia do Priwislannego Kraju zostali jako prowokatorzy obrzuceni, delikatnie mówiąc, pomyjami. Prawdziwe Drużyny Strzeleckie utworzył i prowadził gen. Haller we Lwowie. Nie miały one nic wspólnego ze zbieraniną krakowską Piłsudskiego-Gineta.

Chcąc uzyskać polskie mięso armatnie, zaborcy wszelkiej maści starali się pobudzić lokalny patriotyzm do walki z przeciwnikiem.

Na tym cudzym interesie straciliśmy kilkaset tysięcy ludzi, jeżeli nie parę milionów. Straciliśmy olbrzymi majątek narodowy, a przede wszystkim biblioteki i zabytki materialne. Reszty dokończyli Sowieci i ich wydmuszki po 1944 roku.

Pomimo takiej tragicznej historii, widać wyraźnie: niczego się społeczeństwo nie nauczyło. Prasa zachodnia wprost pisze:

Polska powinna pamiętać, co działo się w 1939 roku. Angielskie niszczyciele stały w Porcie Gdańskim do 7 września, nie atakowane przez Niemców.

Prasa pyta się retorycznie Polaków: czy nie zostali zdradzeni tak wiele razy, że lista jest nieskończenie długa?

Na jakiej podstawie wciąż myślą, że NATO zapewni im obronę?

Rumunia już od maja ma zestawy rakietowe, pod bokiem Rosji. Oficjalnie mówi się, że zabrane Rumuni ziemie powinny jej zostać zwrócone.

A jednocześnie sekretarz ONZ mówi wprost, że sprawa tego zabiurkowego tworu, zwanego obecnie Ukrainą, to jest wewnętrzna sprawa Rosji.

A więc obecny Rząd Warszawski [Grzegorz Braun] miesza się w sprawy wewnętrzne państwa, z którym nawet granicy nie mamy. Oczywiście robi to na koszt polskiego społeczeństwa.

Obwód kaliningradzki już dawno został opuszczony przez wojska rosyjskie. Te wielkie poligony, które były po prawej stronie, jak się jechało do Kaliningradu, są obecnie rozdawane deweloperom.

A tutaj, zarówno poprzedni rząd, jak i obecny nagle, pomimo olbrzymiego zadłużenia i redukcji armii do prawie 15% tego, co było, przeznacza 150 miliardów na zbrojenia i oficjalnie mówi, że nadwyżki przekaże na wschód.

A tutaj od 20 lat społeczeństwo jest karmione nienawiścią do Rosji.

Prasa zachodnia podaje, że rząd polski jest kontrolowany przez żydowską diasporę.

Wszystko wskazuje na to, że USA chce wykorzystać Polskę jako marionetkę na wojnie i doprowadzić do wyludnienia terenu.

Wszystko wskazuje, że obecna sytuacja jest bardziej niebezpieczna od tej, jaka panowała w okresie tzw. Zimnej Wojny, której de facto nie było. Handel międzynarodowy rozwijał się prężnie. Głównie w postaci eksploatacji bogactw naturalnych krajów demoludu.

Dlaczego żydowski raper Eminem zadaje otwarcie pytanie:

Dlaczego nie możemy wymazać Polski z mapy?

 

Dlaczego Polska jest gorsza od NIEMCÓW? Ponieważ od Niemców już wyciśnięto miliardy dolarów.

Pomimo wielokrotnych paszkwili na temat Polski w prasie zagranicznej, panuje dziwna zmowa milczenia polskiego MSZ.

Prasa zachodnia podaje, że kontrola żydowska w Polsce jest gorsza, aniżeli w USA. Może nawet gorsza, aniżeli w Kanadzie. Doprowadziło to do tego, że życie polityczne w Polsce stało się koszmarem.

Polska pod kontrolą żydowską, wysyła dużo żołnierzy do walki z krajami muzułmańskimi. Walki toczonej w imię interesów USA i Izraela. Stąd zakup słynnych inaczej F-116, latających nad Wzgórzami Golan. Zakup w cenie jednostkowej prawie dwa razy wyższej, aniżeli zakup tych samych maszyn przez Izrael.

„Polacy” chcą mieć bazy NATO na swoim terenie, ale niech zobaczą, co dzieje się np. w Japonii, gdzie żołnierze USA gwałcą Japonki.

Będzie zgodna okupacja Polski NATO/żydowska, co spowoduje jeszcze szybszą erozję moralności i rozwój pornografii i prostytucji. Ta „wolność” już wiele złego zrobiła w Polsce po 1989 roku.

Wszystko wskazuje na to, że Polska jest przewidziana jako forpoczta nowego porządku światowego

Polacy i Rumunii powinni się jak najszybciej pozbyć baz. Jeżeli tego nie zrobią, Rosja zrobi to za nich.

Tyle podaje prasa zachodnia.

 

Jest mały problem. Prezydent Putin jest członkiem Parlamentu City of London, a jak wiadomo, wszelkie istotne decyzje zapadają w tamtym gremium. Tak więc najprawdopodobniej spełni się scenariusz jugosłowiański, czyli podział Polski na małe 5-10 milionowe obszary.

Oczywiście wcześniej przyłączą Lwów, z 10 milionami rencistów, emerytów i bezrobotnych. Przecież dlatego nas ostrzegają, że ZUS musi upaść…

 

Niestety, tym razem bez radosnego zakończenia.

 


http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/04/dr-jerzy-jaskowski-ukraina-koniec-bliski/


http://www.polishclub.org/2014/04/15/dr-jerzy-jaskowski-dziwni-historycy-ukraina-dezinformacja-czesc-ii/


http://www.polishclub.org/2014/08/28/dr-jerzy-jaskowski-jak-banderowcow-wydmuchano-z-cyklu-listy-do-wnuczka-czesc-6/


https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/05/10/ukraina-zolte-dziennikarstwo-1-dr-jerzy-jaskowski/

http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/komentarz-polityczny/7500-7500

http://tagen.tv/vod/2015/12/swiat-jest-inny-odc-18-rewolucje-i-pogromy/


http://tagen.tv/vod/2016/04/swiat-jest-inny-wiedza-czyni-wolnym/


http://www.polishclub.org/2016/08/04/gabriel-maciejewski-podroz-jako-pulapka/

 

Gd.05.08.2016r

kontakt :jerzy.jaskowski@o2.pl