Z cyklu: „S-120, 52 Stan”

 

dr J. Jaśkowski

„Dziecinną naiwnością jest wiara w przypadki.

O wszystkim decydują służby”. M.P

 

 

 

O tym, że jesteśmy 52 Stanem Ameryki, z prawami takimi jak żyjący w rezerwatach Indianie, piszą dzienniki amerykańskie. Zastrzegam, że to nie moje określenie, ale Veterans Todays.

 

Fakty świadczą, że niewątpliwie jest to prawda

Przykładowo, Pan Prezydent już w pierwszym tygodniu urzędowania podpisał ustawę o przymusie szczepień dzieci, podobnie jak to robią niektóre stany USA, chociaż nawet teoretycznie nie miał czasu zapoznać sie z jej treścią.

Na czyją korzyść była napisana ta ustawa? Oczywiście na korzyść koncernów amerykańskich zwiększających zyski, czyli oskubujących polskie społeczeństwo z przymusowych podatków na ubezpieczenie.

Spróbuj tak Dobry Człeku nie zapłacić ZUS-u… A potem się dziwisz, że kolejki do lekarzy liczy się nie na dni, czy tygodnie, ale na miesiące czy lata?

Zauważ, jakie to proste. Jacyś nieznani ludzie, pojawiający się zupełnie nie wiadomo skąd, ustalają, co dla Twojego dobra mogą kupić za twoje pieniądze. Jak sprawdzisz ich wykształcenie, to niektórzy z nich nawet nie zbliżyli się do medycyny. Jacyś nauczyciel, jacyś po kursach. Coś nie coś na temat pracy ZUS wiem, ponieważ ładnych parę lat pracowałem, zaczynając od zastępstw, a kończąc na przewodniczącym komisji.

 

I z tego worka, zwanego przymusowym ubezpieczeniem, nagle, na nikomu do niczego nie potrzebne szczepienia, chce się wyciągnąć kilka miliardów złotych. Powtarzam, jedynym beneficjentem tego interesu będą koncerny szczepionkarskie, które już i tak opanowały rynek polski. Ostatnio, po 2011 rynek tzw. podróbek przejmuje firma Teva. Jak podała p. E. Kopacz, będąc jeszcze ministrem zdrowia, żadnych badań tych preparatów nie będzie się prowadziło. W każdym bądź razie nie znam żadnych uczelni w Polsce, które kontrolowałyby i porównywały jakość znajdujących się na rynku, czyli w aptekach, leków różnych producentów. Jest to zabronione!

Przykładowo: rutinoscorbin został negatywnie oceniony jeszcze w latach 70. z powodu powikłań, występujących szczególnie u kobiet w ciąży. A obecnie można go kupić w każdym kiosku. Jak tego dokonano, musisz się sam domyśleć DOBRY CZŁEKU.

Podobnie preparat Hemostin był o wiele gorszy, aniżeli czeski PLASTUBOL, czy węgierski AKUTOL. Jakimś dziwnym trafem te dobre zniknęły, a pojawił się ten niespecjalnej jakości, a jako chirurg zdecydowanie odradzam stosowanie go na rany.

 

Innym bezpośrednim dowodem, że jesteśmy 52 stanem, jest udział Polaków w awanturze arabskiej, czyli IV Wojnie Opiumowej. Nie było przecież żadnej broni masowej zagłady u Husaina w Iraku, ale wojna miała i ma miejsce. Nawet nasz wywiad wojskowy dał się w to wrobić, odkrywając rzekome rakiety. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ jak to zeznali generałowie już w 1984 roku, hunta współpracowała na Malcie z CIA.

O tym, co to jest CIA, pisałem. Przypomnę, że pierwszymi szefami tej organizacji byli pracownicy koncernu R&R [Rothschild - Rockefeller] czyli Donovanowie. A Grupa Kapitałowa R&R to właśnie Corona Temple, czyli City of London. Oddzielne samodzielne państwo, istniejące od ok. 1320 lat. Państwo to posiada 97% całego kapitału na kuli ziemskiej.

A tak na marginesie powtórka z historii, panowie Donovan już w 1942 roku w Szwajcarii uzgadniali przyszłą operację SPINACZ. Stąd żadna fabryka Forda nie została zniszczona nalotami alianckimi. A dyrektorowie Forda w Europie otrzymywali potężne premie z centrali za wzrost produkcji w latach 1940-1944. To, że pracowali dla Rzeczy nie miało jak widać żadnego znaczenia.

Ciekawe jest natomiast, w jaki sposób zyski były przekazywane do USA w okresie wojny?

No, ale co to niby ma nas, maluczkich obchodzić. Mamy płacić podatki i co najwyżej chodzić na stadiony, oglądać telewizję i pić piwo.

Tak więc, jak to już omawiałem, CIA podlega City of London, pomimo, że znajduje się w USA. Podobnie Wall Street jest eksterytorialne i nie podlega władzom Nowego Jorku. Częste zmiany rządów w różnych częściach świata, także nie miały związku z polityką USA, ale były istotne dla City of London.

I mamy kolejny problem. Tzw. politolodzy, reklamujący się w polskojęzycznych mass mediach niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem do 2099 roku, udają, że nic takiego nie ma miejsca. Jak myślisz Szanowny Czytelniku, dlaczego nie mówią prawdy?

Przykładowo, Pentagon ostatnio był wykorzystany przez City of London w tzw. Pustynnej Burzy.

Przypomnę.

Jakaś bliżej nieznana firemka naftowa poziomym rurociągiem z Kuwejtu, podkopała się do złóż ropy naftowej, znajdujących się po stronie irackiej. Husain, jako były agent CIA, zapytał się p. Ambasador USA, czy może coś z tym zrobić. Kobieta, niezbyt widać zorientowana, wyraziła zgodę. Problem polegał na tym, że ta firemka podlegała R&R. A to Konsorcjum w okresie kilku miesięcy zorganizowało międzynarodowy najazd na Irak.

Najwięcej robiąca zamieszania p. Condoliza Rize, została dyrektorem spółki eksploatującej złoża naftowe Iraku. Oczywiście, było to zasłużone wynagrodzenie. Podobnie zresztą inna pani, M. Albright po wpuszczeniu NATO, wbrew nawet własnemu statutowi, do Jugosławii i wymordowaniu ponad 500 000 mieszkańców, była i jest dyrektorem spółki eksploatującej zarówno kopalnie uranu, jak i srebra w Kossowie i okolicy.

Grupa Kapitałowa R&R umie wynagradzać swoich „pracowników”.

 

Dlaczego to jest takie ważne, aby znać tzw. ciągi finansowe i wiedzieć kto komu podlega?

Otóż, jak pisałem, Pentagon stworzył specjalną grupę, zwaną Africom. Celem przeniesienia dowództwa z Ameryki do Europy jest zapewne skrócenie dróg transportu, jak również podobna strefa czasowa [było już bowiem kilka pomyłek z zegarami] na obu kontynentach, w konsekwencji okupacja Afryki przez Africom, naczelne dowództwo USA d/s Afryki, znajdujące się od 2008 roku w Bawarii.

 

Otóż City of London przymierza się do zwiększenia okupacji Afryki, w celu rabowania jej bogactw naturalnych. Dlatego m.in. powstawały parki narodowe po II wojnie Światowej, czyli obszary, pod którymi kryły się rudy metali szlachetnych, ropa, czy gaz, itp surowce. Po wyeksploatowaniu znanych już źródeł tych bogactw, zaczyna się eksploatacja na szeroką skalę Afryki. Wiadomo, że chcąc eksploatować taki kontynent, trzeba mieć pieniądze. Jak podałem, pieniądze ma Korona Temple.

 

Tak więc, o co w tej Afryce chodzi?

Otóż cała Afryka Północna, czyli stykająca się z Morzem Śródziemnym, to wielkie zbiorniki ropy naftowej i gazu. Stąd tzw. Wiosna Arabska i przejęcie tych terenów od Egiptu do Maroka przez odpowiednie grupy, stworzone przez CIA. Przecież trzeba sobie przygotować warunki i ułatwiać eksploatację.

Afryka Środkowa, tam gdzie ugrzęźli przed chyba 3 laty Francuzi, to żelazo, uran, ropa i złoto.

Afryka Równikowa to diamenty, złoto, kawa i herbata

Afryka Południowa to złoto, diamenty, aluminium, rudy żelaza.

 

Czyli już wiemy, jakie koncerny są zainteresowane eksploatacją określonych terenów.

Obserwując obecnie Afrykę, jakie koncerny i w jakiej „kolejności” wchodzą na dany teren, możemy z dużym prawdopodobieństwem określić, jakie miejsce zajmują w City of London.

Wiadomo, że te najważniejsze i najbogatsze będą pierwsze, chociażby z tego powodu, że takie koncerny wydobywcze potrzebują czystej wody. Do tej pory wody afrykańskie nie były specjalnie zanieczyszczone. Po rozpoczęciu prac wydobywczych będą, a teren będzie zniszczony. Ewentualne koszty rekultywacji są zazwyczaj bardzo wysokie. Widzimy to obecnie w Chinach. Zanieczyszczone wody zmusiły koncerny amerykańskie do przeniesienia sie do Afryki, Argentyny, a na ich miejsce pakuje się na przykład Polskę.

 

Podobnie było w latach 70. z Bułgarią. Hotele wybudowali Niemcy. Jak po 20 latach eksploatacji się zaczęły rozpadać, wpuszczono do nich Polaków.

 

O tym, że będzie się to działo pod fałszywą flagą, widzieliśmy na przykładzie wirusa EBola. Do stłumienia strajków w Sierra Leone , gdzie wymyślono tego wirusa, potrzebna była dywizja Marines i brygada spadochronowa. Wiadomo, z wirusami najlepiej się walczy za pomocą Abramsów i  M-16. E.Bola jest patentem Pentagonu i żaden niezależny instytut nie ma prawa do jego badań. Zasady pracy naukowej mówią, że takie rozpoznanie powinno być potwierdzone przez co najmniej 3 inne ośrodki. Patent zamyka taką możliwość.

Przypomnę, że Sierra Leone to domena diamentów i kauczuku. Największe plantacje kauczuku zatrudniają ponad 80 000 robotników. Dlatego pomimo braku zaproszenia przez oficjalny rząd, dokonano najazdu na ten o 10 000 km oddalony od USA kraik, nie mający nie tylko możliwości działania przeciw USA, ale nawet wyobraźni tak rozwiniętej. Zniknął prezydent, a rolę zbawcy od wirusa przejął jakiś generał. Oczywiście, ten najazd był przykryty flagą pomocy humanitarnej.

Trzeba pamiętać, że Pentagon, to wszystko najemnicy. Podpisuje się umowę na ileś tam lat i fertig. Pentagon stworzył od 1945 roku do dziś ponad 50-milionową armię weteranów. Jak znosili owi ludzie służbę w Pentagonie, świadczy liczba samobójstw. Podobno dziennie aż 20 weteranów próbuje, lub popełnia samobójstwo. Jaka to służba, najlepiej świadczy przypadek polskiego najemnika. Swego czasu znaleziono w Bieszczadach zamarzniętego człowieka. Okazało się, że to właśnie członek takiej kondotierskiej armii.

Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść!

 


http://www.polishclub.org/2014/08/08/dr-jerzy-jaskowski-ebola-interes-za-100-000-000-dolarow-czesc-ii/


http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/01/dr-jerzy-jaskowski-obola-poszukiwany-zywy-lub-martwy/


http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/78169-jak-ze-szczepionki-taldomidu-glifosatu-zrobiono-wirusa-zika




http://educodomi.blog.pl/2014/09/27/urojone-wojny-world-war-e/


http://www.polishclub.org/2014/09/29/dr-jerzy-jaskowski-urojone-wojny-world-war-e/


http://wazne-sprawy.pl/dr-jerzy-jaskowski-urojone-wojny-world-war-e/

 

 

Gd.19.08.2016 r.

 

kontakt ; jerzy.jaskowski@o2.plexportedGraphic.pdf ¬