Z cyklu : „P – 139, państwo istnieje formalnie”

dr J.Jaśkowski

 

 

Liberae sunt nostrae cogitationes, co można przetłumaczyć  : Wolne są nasze myśli.

Ale jak to powiedział pewien człowiek z łagrów, do chwili kiedy nie zostaną przelane na papier.

 

 

 

Jak przedstawiałem to we wcześniejszych artykułach, nagonka na lekarzy nie chcących dostosować się do poprawnych politycznie procedur ma miejsce na całym świecie.

Ostatnio prasa doniosła, że prawdopodobnie zamordowano kolejnego lekarza p.dr Sebi z Hondurasu.

Dr Sebi zajmował się, m.inn ziołolecznictwem. Leczył skutecznie takie osobistości jak Steven Segal, Lisa, Lopez czy M.Jackson.

Aresztowano go pod rzekomym zarzutem przewożenia nielegalnego pieniędzy.  Osiemdziesięcio dwu letni dr Sebi zmarł w więzieniu, jak podają na zapalenie płuc.

Podobnie we Francji , sprawa profesor Henri Joyeux, zaczynają odbierać tzw. licencje lekarzom otwarcie występujących przeciwko bezmyślnym masowym szczepieniom.

 

Otóż przed kilku laty p. dr Adamcio -Deptulska z Gdańsk, pełniąca rolę Rzecznika Dyscyplinarnego w OIL, na zlecenie Naczelnej Izby Lekarskiej wystąpiła z wnioskiem o ukaranie mnie za prezentowanie poglądów niezgodnych ze współczesną medycyną.


http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16517&Itemid=53


http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/europejski_tydzie,p2078683690

 

Jak wielokrotnie to przedstawiałem, nie ma czegoś takiego jak współczesna medycyna. Trolle medyczne uważają bowiem, że współczesną medycyną jest to co zlecą czy zatwierdza urzędnicy i jest to opublikowane w wydawnictwach przemysłu farmaceutycznego.


http://www.polishclub.org/2012/05/23/dr-jerzy-jaskowski-wsplczesna-medycyna-cz-i/


http://iddd.salon24.pl/tag/184263,jerzy-jaskowski


http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/02/dr-jerzy-jaskowski-korupcja-i-oszustwa-w-medycynie-akademickiej-to-kamien-wegielny-tej-medycyny-a-nie-marginalne-wynaturzenie/

 

Jak wiadomo w każdym kraju, panują inne zwyczaje inne zasady żywienia itd. Nie można więc bezmyślnie przenosić tzw. procedur z jednego kraju do drugiego. Ale jest to doskonały sposób na ustalenie maksymalnej produkcji jakiegoś preparatu. Czyli wygodny dla koncernów.

Przykładowo obecnie nie ma żadnego powodu aby szczepić niemowlaki przeciwko tężcowi, ponieważ obyczaj, że kobieta rodziła na polu i dalej szła do pracy minął, mam nadzieję bezpowrotnie, ok. 100 lat temu.


http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13293&Itemid=53


https://vaccgenocide.wordpress.com/tag/dr-jerzy-jaskowski/

 

Podobnie pomimo, że udowodniono, że szczepienia na gruźlicę niemowląt nie tylko nie pomagają ale szkodzą, w Polsce nadal się je wykonuje, a w takich potęgach ekonomicznych jak USA czy Anglia już dawno zrezygnowano z wyrzucania pieniędzy w przysłowiowe błoto, z powodu braku prac naukowych wskazujących na celowość tych szczepień.


http://www.polishclub.org/2016/08/17/dr-jerzy-jaskowski-oglupianie-spoleczenstwa-gruzlica/


http://www.polishclub.org/2013/04/22/dr-jerzy-jaskowski-gruzlica-ubozenie-spoleczenstwa-stary-nowy-problem-polityczny-cz-3/

 

Inną sprawą, którą się chwalą tzw. współcześni medycy w Polsce jest udrażnianie tętnic szyjnych, chociaż przegląd zbędnych i szkodliwych procedur przeprowadzonych przez Cohrane Database, postawił wykonywanie tego zabiegu  na pierwszym miejscu 10 najbardziej  szkodliwych procedur.

Po rozprawie, która uznała mnie przed rokiem za niewinnego, a która na wniosek NIL została powtórzona, p. dr Adamcio wystąpiła z nowymi pomysłami i obecnie skarży mnie, że zwolnienia ze szczepień wystawiam na niewłaściwym druku

Od dwu lat natomiast nie umie/ nie che? podać podstawy prawnej zajmowania się  Rzecznika sprawami administracyjnymi, czyli jakością druków. Nie udzieliła także odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania pomimo minięcia wielu miesięcy.

W tej sytuacji zmuszony jestem do przedstawienia problemu publicznie, ponieważ okazuje się, że pisma adresowane na adres  Izby Lekarskiej dziwnie pozostają bez odpowiedzi.

 

 

Oto moje zapytania do p.drAdamcio-Deptulskiej.

W odpowiedzi na pismo L.Dz.1164/2015 uprzejmie proszę o podanie podstawy prawnej na jakiej PT Rzecznik zajmuje się formalną stroną druków administracji państwowej. O ile się orientuję to administracja państwowa do chwili obecnej dysponuje aparatem kontroli formalności druków. Chociaż prawda jest, że minister spraw wewnętrznych tego rządu przyznał, że państwo istnieje formalnie.

 

Po drugie,  proszę o podanie podstawy prawnej dlaczego ja musze odpowiadać w terminie dwu tygodni a Rzecznik nie może odpowiedzieć w okresie 1.5 roku czyli ponad 70 tygodni. O ile się orientuję to Izby działają na zasadzie stowarzyszeń i występuje równość stron.

 

Po trzecie, nie jest prawdą,  że nie zgłosiłem się , Szanowna Koleżanko, tylko podałem powód, stan po wypadku, stosowną dokumentacje przedstawiłem. Tak więc jest to potwierdzanie nieprawdy w dokumencie.

 

Po czwarte, nie złożyłem wyjaśnień , ponieważ nie otrzymałem kopii dokmenów co jest normalnym postępowaniem w takich sprawach. więc nie wiedziałem do czego mam się ustosunkowywać.

 

Po piąte, rozporządzenie Ministra Zdrowia nie jest ustawą i jako takie w Polsce nie ma mocy obowiązującej. Jest to znane powszechnie i dziwi mnie, ze PT Rzecznik o tym nie wie. Nas na pierwszych szkoleniach  po powstaniu Izb o tym informowano.

 

Po szóste, do dnia dzisiejszego, a więc po minięciu ponad 12 tygodni nie otrzymałem odpowiedzi na moje pismo.

 

Po siódme, na jakiej podstawie twierdzi Pani, że od 13 lat nie pracuję zawodowo? Wystarczyło zadzwonić na drugą stronę ulicy do AMG.

 

Podkreślam, że takie potwierdzanie nieprawdy w pismach jest przestępstwem w stosunku do dokumentów i podlega pod określone paragrafy.

Poza tym do dnia dzisiejszego nie podała Pani, ani inni pracownicy IZBY zajmujący się tą sprawa,  czy w okresie ostatnich 5 lat tj. od początków prowadzenia przez Pania tej sprawy, nie była finansowana prze korporacje farmaceutyczne tj. wyjazdy, spotkania itd.

 

Jak więc widać, karuzela toczy się dalej.

 

Gdańsk 10.09.2016 r.

Kontakt :jerzy.jaskowski@o2.pl